Tyle papierosów musiałbyś wypalić, aby umrzeć - oto ile wynosi śmiertelna dawka nikotyny
Palenie papierosów to zgubny nałóg prowadzący do wielu, często śmiertelnych, chorób. Większość ludzi sprawia jednak wrażenie, jakby nie zdawała sobie z tego sprawy, bo mimo poważnych konsekwencji, jakie może nieść z sobą palenie, oni i tak konsumują paczkę za paczką. Okazuje się jednak, że choroby to nie jedyny sposób, w jaki papierosy mogą przynieść nam śmierć. Może również - przynajmniej w teorii - dojść do przedawkowana nikotyny. Ile jednak trzeba wypalić, aby dostarczyć sobie dawkę zdolną do zabicia człowieka? Bardzo dużo. 

Z nikotyną jest trochę jak z marihuaną - przedawkowanie jej jest praktycznie niemożliwe. Do pewnego momentu uważano, że śmiertelna dawka substancji wynosi dokładnie 60 mg dla dorosłego człowieka. Jest to jednak nieprawda, bowiem nawet dawka wynosząca 1500 mg nie byłaby w stanie przynieść śmierci. 

Badacze przez długi czas nie mogli dojść do porozumienia w kwestii śmiertelnej dawki nikotyny dla ludzkiego organizmu. W końcu po wielu testach i eksperymentach udało się ustalić, że dawka ta wynosi 50 mg na kilogram masy ciała człowieka. Dla przeciętnego dorosłego mężczyzny (ważącego około 85 kg), dawka ta wynosiłaby więc 4250 mg. 

Jeden papieros zawiera w sobie od 0,2 do 1 mg. Trzeba byłoby więc wypalić kilka tysięcy papierosów na raz w krótkim czasie, aby mogło dojść do śmiertelnego zatrucia, co oczywiście jest niemożliwe. Jedyny sposób, aby zabić kogoś nikotyną, jest jej wstrzyknięcie bezpośrednio do krwiobiegu w odpowiedniej dawce. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Na biegunie północnym spadł bardzo dziwny śnieg - naukowcy są przerażeni!
Biegun północny i sama Arktyka ma na swoim terenie wiele dziewiczych, niemal nietkniętych ludzką ręką miejsc. Jednym z nich jest norweski Svalbard leżący na wyspie Spitsbergen. Jest to jedno z najbardziej odizolowanych miejsc. To właśnie tam znajduje się Globalny Bank Nasion ze swoją imponującą kolekcją. Niedawno zespół naukowców zdecydowała się wyruszyć na wyspę, aby przebadać wodę oraz śnieg. Wyniki potwierdziły najgorsze obawy ekspertów, 

Okazało się bowiem, że w wodzie z arktycznego śniegu odkryto ponad 10 000 drobinek plastiku na litr. Znaleziono tam m.in. fragmenty lakieru, farby, włókien syntetycznych czy opon. Rozmiar cząstek nie przekraczał 5 mm. 

Arktyka to nie pierwsze miejsce, gdzie w wodzie oraz śniegu odkryto ślady plastiku. Zdaniem ekspertów jesteśmy nim otoczeni z każdej strony i znajduje się on nawet we wnętrzu naszych ciał. Mikroplastik to jedna z największych plag naszych czasów, której nie możemy się pozbyć. 

Sprawa jest bardzo poważna, bowiem nieco mniejsze cząstki tworzyw sztucznych unoszą się nawet w powietrzu. Jeśli szybko czegoś z tym nie zrobimy, niebawem może być już za późno na jakiekolwiek działanie i utoniemy w morzu plastiku. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Krzysztof Rutkowski pochwalił się ile dostał w kopertach na weselu. Kwota szokuje!
W mining weekend miał miejsce ślub jednej z najgorętszych par polskiego szołbiznesu. Sakramentalne tak powiedzieli sobie Krzysztof Rutkowski oraz Maja Plich. Uroczustość zaślubin oraz wesele odbyły sie w pałacu w Rozalinie, a w wywiadzie udzielonym dziennikowi Fakt detektyw pochwalił się jakie prezenty dostał od gości w kopertach oraz zdradził gdzie wybiera się na podróż poślubną. Wcześniej Maja Plich w rozmowie z dziennikarzami wyznała, że organizacja wesela oraz ślubu zajęła zakochanym aż dwa lata. Wszystko dlatego, że panna młoda pilnowała każdego szczegółu. Rutkowski swoje granitury sprowadzał z Mediolanu, a Maja Plich miała na wesele cztery suknie ślubne oraz bajecznie drogą biżuterię. Na uroczystość zaślubin para zaprosiła ponad 200 gości, a bezpieczeństwa uroczystości pilnowali uzbrojeni po zęby ochroniarze. Osoby zaprzyjaźnione z rodziną twierdzą, że przygotowanie wesela kosztowało Rutkowskic ponad milion złotych. Jakie prezenty dostali młodzi w kopertach? O tym postanowił opowiedzieć sam detektyw: "300 tysięcy było w samych kopertach, ale prezentów było za drugie 300 tysięcy. Było wśród nich wiele wyjątkowych rzeczy i ja nie chciałbym mówić, że jedna była bardziej wyjątkowa od drugiej… Jest np. whisky z 1966 roku, która jest niewątpliwie prezentem wyjątkowym. Są też super zegarki. Nie chodzi tylko o ich wartość ekonomiczną, ale także emocjonalną (...) Także każdy prezent, który był przekazany, z serca jest bardzo wartościowy i wyjątkowy. Są to naprawdę miłe rzeczy, przemyślane, a ludzie mieli naprawdę wiele fantazji. Szczerze powiem, nie spodziewałem się, że będzie tego aż tak dużo" - powiedział Rutkowski w rozmowie z dziennikarzem Faktu. Detekty dodał również, że wkrótce wraz z Mają wybierają się na podróż poślubną do Aten.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 18:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/krzysztof-rutkowski-i-maja-plich-dostali-od-gosci-300-tys-zl/e1jf33n#slajd-1
Jest przełom w sprawie zaginięcia Piotra Woźniaka-Staraka! Zaginięcie miliardera
Mija kolejny dzień poszukiwań znanego milionera, producenta filmowego oraz męża Agnieszki Woźniak-Starak. Piotr Woźniak-Starak zaginął w nocy z 17 na 18 sierpnia na jeziorze Kisajno na Mazurach podczas rejsu z tajemniczą 27-letnią kobietą, kelnerką w jednych z miejscowych barów. Kilka godzn temu zapadły decyzje, które mogą być kluczowe dla całej sprawy - prokuratura rejonowa w Gizycku wszczęła postępowanie w sprawie katastrofy w ruchu wodnym, w której prawdopodobnie jedna osoba poniosła śmierć. 27-letnia dziewczyna, która znajdowała się z Piotrem na łodzi została już przesłuchana jako świadek wypadku. Nie zostały jej postawione żadne zarzuty. Śledczy nie wykluczają, że łódkę z której wypadł milioner była prowadzona właśnie przez kobietę. W poszukiwaniach na jeziorze Kisajno brało dziś udział znacznie więcej jednostek niż w ubiegłych dniach - zaangażowano również specjalistyczne jednostki z sonarami do prac podwodnych.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 18:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zaginiecie-piotra-wozniak-starak-prokuratura-wszczyna-postepowanie-w-sprawie-wypadku/brl90bw#slajd-4
Rosyjski kapłan ZRANIŁ roczne dziecko, siłą wpychając je pod wodę w trakcie chrztu

 Jakiś czas temu, poodczas chrztu odbywającego się w rosyjskim mieście Gatczyna wydarzył się niemały skandal, gdy w trakcie ceremonii opat siłą próbował wepchnąć rocznego chłopca do wody, mimo że dziecko wyrywało się i płakało. Na nagraniu ze zdarzenia widać, jak chłopiec uderza głową o chrzcielnicę, a matka widząc to, zaczyna głośno protestować i próbuje odebrać syna kapłanowi. Ten odpycha kobietę i kontynuuje sakrament. Agencja informacyjna Ria Novosti donosi, że matka chłopca zgłosiła sprawę na policję i napisała apelację do administracji diecezjalnej. Rzecznik prasowy diecezji Gatczyna Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego ogłosił, że po obejrzeniu filmu w sieci biskup postanowił zabronić opatowi sprawowania sakramentów. Okazuje się, że nie był to pierwszy raz, gdy agresywny opat dopuścił się nadużyć wobec wiernych. Ponoć duchowny został wcześniej przeniesiony do Gatczyny z Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we wsi Bolszaja Wruda, ponieważ "był nieprzyjemnym i wymagającym proboszczem, na którego skarżyli się parafianie".

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 16:08 przez jatoja
Blanka Lipińska ma dość swojego wyglądu po operacjach: "wyjęłam torebki tłuszczowe z policzków"
Aurotka erotyka pt. "365 dni" w ostatnim wywiadzie udzielonym na kanapie Dzień dobry TVN nie ukrywała, że jest zwolenniczką medycyny estetycznej. Początkowo przyznała, że przez lata nie wyglądała, tak jakby tego chciała i borykała się z nadwagą, bowiem w szczycie swojej "formy" ważyła 84 kilogramy: Co gorsza, nosiłam wtedy czarne włosy z odcieniem granatu. To był trudny czas dla moich włosów i myślę, że dla mojego otoczenia też - zdradziła i zapewniła, że nie zamierza powtórzyć błędów sprzed lat: Moja próżność nie pozwoli mi już nigdy doprowadzić się do takiego stanu, kiedy byłam grubą świnką z czarnymi włosami. Dieta stała się dla mnie stylem życia - przekonywała.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 22:08 przez jatoja
Takim samochodem wozi się Maciek Musiał znany z "Rodzinki.pl".
Wygląda na to, że Maciek jest osobą sentymentalną. Fotoreporterzy przyłapali go wychodzącego ze swojego zabytkowego Golfa wartego 50 tysięcy złotych. Z ładowarką w ręku przemierzał ulicę miasta.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 22:08 przez jatoja
Kasia Cichopek i Marcin Hakiel zostali jurorami w nowym programie TVP
Po Kole Fortuny przyszedł czas na kultowy w latach 90. Czar Par. Dotychczas ujawniono, że Izabella Krzan i Maciej Kurzajewski zastąpią Krzysztofa Ibisza i zmarłą niedawno Hannę Dunowską w roli prowadzących. Teraz poznaliśmy jurorską parę: Kasię Cichopek i Marcina Hakiela. Cichopki pochwaliły się nowym wyzwaniem na Instagramie Kasi. No to kochani już wszystko stało się jasne. Ten wielki secret project, o którym wspominałam wcześniej, stał się już bardzo jawny i jasny - nazywa się "Czar Par". Widzimy się od września w programie hitowym, kultowym Telewizji Polskiej. Bierzemy udział jako jurorzy, będziemy czarować. W sumie 20 września mija 11 lat od naszego ślubu, więc mamy jakieś doświadczenie małżeńskie, którym będziemy się dzielić. Koniecznie bądźcie z nami - zachęcali na swoim InstaStory podekscytowani Kasia i Marcin.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 23:08 przez jatoja
„Jego czułki pulsowały neonowym światłem” - turysta znalazł ślimaka zombie
W ostatnich dniach po sieci krąży wideo przedstawiające bardzo dziwnego ślimaka. Zwierzę trwa praktycznie bez ruchu, a jedynym elementem na jego ciele, który zwraca na siebie uwagę, są kolorowe czułki. Internauci są jednocześnie przerażeni i zafascynowani niezwykłym zjawiskiem. Wszyscy zastanawiają się też, co z tym ślimakiem jest nie tak. Na pomoc na szczęście przybyli eksperci i wytłumaczyli całą sprawę. Zacznijmy jednak od początku. 

Ślimak został sfilmowany przez turystę podróżującego po wzgórzach w hrabstwie Changhua na Tajwanie. Mięczak od razu zwrócił jego uwagę przez swój niezwykły wygląd. Według zeznań mężczyzny zwierzę w ogóle się nie ruszało, a kiedy szturchnął je patykiem, ślimak po prostu się przewrócił. 

Okazuje się, że mięczak tak naprawdę był już praktycznie martwy. W jego ciele znajdował się bowiem pasożyt, znany pod nazwą Leucochloridium paradoxum. Przejmuje władzę nad ślimakiem i nakazuje mu, aby wystawiał się na widok drapieżników - szczególnie ptaków. Pulsujące czułki również mają za zadanie wabić potencjalnych naturalnych wrogów ślimaka. Celem pasożyta jest bowiem przedostanie się do innego organizmu. 


 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Niemal 1,5 mln zł należności za wodę - taką kwotę na swoim rachunku zobaczyło małżeństwo z Dolnego Śląska
Średnia rachunki za wodę w przeciętnym polskim gospodarstwie domowym wynoszą około 100-200 zł. Podobnie sprawa wyglądała w przypadku naszych dzisiejszych bohaterów - rodziny mieszkającej na Dolnym Śląsku. Pomyślcie więc, jak wielkie musiało być ich zdziwienie, kiedy pewnego dnia przyszedł do nich rachunek opiewający na znacznie wyższą kwotę. Było to dokładnie 1 mln 439 tys. 799 zł 07 gr. Małżeństwo doszukiwało się błędnie postawionego przecinka, jednak suma zapisana była również słownie. Według wyliczeń rodzina musiała zużyć łącznie 100 tys. m3 wody, co było praktycznie niemożliwe. 

Nie pozostało im więc nic innego, jak tylko udać się do wodociągów, aby wyjaśnić sprawę. Na miejscy okazało się... że doszło do pomyłki i to bardzo drobnej. Dane z licznika z ciepłą wodą zostały spisane, jako dane z licznika z zimną wodą i odwrotnie. Nowe dane były znacznie niższe niż w poprzednim okresie rozliczeniowym, a więc system uznał, że zużyto aż tyle wody, że licznik doszedł do końca i zaczął naliczać od nowa. 

Mamy tu więc do czynienia z drobną pomyłką, która zaowocowała ogromną kwotą. Doszedł do tego również błąd popełniony przez system, którego zadanie polega na wyliczaniu należności. Na szczęście wszystko zostało wyjaśnione i cała sprawa skończyła się dobrze. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 sierpnia 2019 o 22:08 przez e-wonsz
Następna